Teksty o wszystkim (Reklama: komandor szafy ,micro box )

 

Ostatniej nocy upuściłem go w zaroślach, lecz zdołałem jednak pociąć jednego z napastników i z łatwością rozpoznam go po szramie. Dokąd się wybierzesz, gdy zrosną ci się kości? zapytała Maris. Val sprawiał wrażenie zaskoczonego nagłą zmianą tematu. Myślałem o Morskim Zębie. Nasłuchałem się historii o tym, jak bardzo tamtejsza zwierzchniczka chce mieć lotnika. Ale S'Rella twierdzi, że zwierzchnikowi Skulny również na tym zależy. Pogadam z obojgiem, zobaczę, co mi zaproponują. Val z Morskiego Zęba powiedziała Maris. To ładnie brzmi. Moje imię zawsze będzie brzmiało Jednoskrzydły odparł. Być może również twoje. Lotnicy w połowie zgodziła się. Oboje nimi jesteśmy. Ale o którą połowę chodzi? Val, możesz skłonić zwierzchników do licytowania się o twoje usługi. Lotnicy w przeważającej większości będą tobą pogardzali za to, choć niewykluczone, że ci młodsi i chciwsi spróbują pójść w twoje ślady, a tego nie chciałabym oglądać.

 

(Reklama: )