Jest rozgoryczony, ale otrząśnie się z tego. Zaawansowana ciąża Shalli wkrótce uniemożliwi jej latanie i Corm przez kilka miesięcy będzie mógł korzystać ze skrzydeł żony. O ile go znam, zapewne skłoni ją do dzielenia się z nim skrzydłami nawet po przyjściu na świat dziecka. A w przyszłym roku może rzucić komuś wyzwanie. I na pewno nie wybierze Vala. Corm nie jest taki głupi. Założę się, że skłoni do walki kogoś takiego jak Jon z Culhall. Ach, jeśli ci przeklęci lekarze kiedykolwiek mnie uzdrowią, to sam będę mógł wyzwać Jona rzekł Garth. W przyszłym roku Jon będzie miał wzięcie zgodziła się Maris. Nawet Kerr chce ponownie się z nim zmierzyć, aczkolwiek wątpię, by Sena za niego poręczyła, dopóki młodzieniec nie nabierze większej wprawy. Za rok będzie mogła wybierać spośród bardziej obiecujących kandydatów. Dzięki podwójnemu zwycięstwu S'Relli i Vala akademia Drewniane Skrzydła nagle znowu osiągnęła sukces. Niedługo Sena nie będzie wiedziała, co robić z napływającymi studentami. Maris zachichotała. Poza tym nie tylko ty i Corm zostaliście pokonani. Ban z Poweet straciła skrzydła w pozarodzinnej rozgrywce, a Big Hara przegrała z własną córką.

(Reklama: Centrum Renowacji )